Liga belgijska

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4383
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga belgijska

Post autor: Cement » 07 lut 2023, 22:15

22. kolejka

Antwerp - Standard Liege 4:1 (Janssen 8' 87' Muja 29' Bokadi 42'-sam. - Alzate 40')
Drużyna z Antwerpii świetnie rozpoczęła sezon i wydawało się, że będa mieli szansę powalczyć o tytuł, później jednak coś się zacięło i zaczęli seryjnie tracić punkty, pomimo potencjału składu. Mecz ze Standardem im akurat wyszedł, bo w 1. połowie całkowicie zdominowali rywala, który przez długo nie był w stanie zagrozić bramce Jeana Buteza. Już w 8 min. gospodarze objęli prowadzenie - Bataille świetnie dośrodkował z prawej strony, a Vicent Janssen świetnie uderzył głową - gol początkowo nie został uznany, jednak analizie VAR sędzia wskazał na środek. Antwerpia utrzymywała inicjatywę, choć drugiego gola zdobyła z kontry - sytuacja przypominała słynne poślizgnięcie się Gerrarda przeciwko Chelsea, tutaj w roli pechowca wystąpił Cihan Canak, a błyskawiczny kontratak wykończył Arbnor Muja. Mimo bardzo słabej gry w ofensywie i problemów z konstruowaniem ataków pozycyjnych Standard zmniejszył przed przerwą straty zmniejszył Steven Alzate trafiając głową po wrzutce rzutu wolnego. Nadzieje gości na dobry wynik w tym meczu zostały rozwiane już chwilę później, bo po dośrodkowaniu Kongijczyk Bokadi głową posłał piłkę do własnej siatki. Co gorsza dla Standardu, po przerwie z boiska wyleciał Cimirot za faul na wychodzącym na czystą pozycję rywalu (rękami pracowali tam obydwaj, ale Bośniak chyba faktycznie wytrącił piłkarza gospodarzy z równowagi). Antwerpii grało się od tego momentu już dość łatwo, szans na podwyższenie wyniku nie brakowało. Jedną z nich zmarnował Janssen, uderzając obok lewego słupka, a w 82 min. Bataille trafił w słupek z ostrego kąta. Wynik ustalił rozgrywający świetne spotkanie Vincent Janssen, holenderski napastnik trafił z kilku metrów po dograniu z prawej flanki.

Ten mecz oglądałem dwa tygodnie temu i gra Antwerpii mi się podobała, ale później wyniki były już gorsze - tylko bezbramkowy remis z przeżywającym kryzys Anderlechtem i taki sam wynik z Club Brugge. Antwerpia zajmuje obecnie trzecie miejsce, ale strata do prowadzącego KRC Genk jest już bardzo duża - 15 punktów.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”