Kontuzja głowy to oczywiście poważna sprawa, ale tak odbiegając zauważyliście że od kiedy parą lat temu wszedł przepis że sędzia ma obowiązek przerwać grę kiedy zawodnik leży z kontuzją głowy, to nagle takich sytuacji zaczęło być po 4-5 na mecz, gdzie wcześniej zdarzała się raz na 10 spotkań?



