Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47683
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8414
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 23 lut 2023, 23:06

Jezu, jak ja tęskniłem za tym, by tęsknić za kolejnym meczem United, a teraz znów to mam. Nic jeszcze nie wygraliśmy, więc nie ma co popadać w euforię, ale wreszcie oglądanie United sprawia radość. Pressing, często bezpośrednia gra, ale szybka, jak sobie przypomnę to powolne klepu, klepu między obrońcami i czekanie na kontrę i porównam do tej intensywności, którą mamy teraz, to ryj się uśmiecha. Piękny obrazek, jak raz w pierwszej połowie wyprowadzaliśmy piłkę spod pressingu pod własnym polem karnym z pierwszej piłki, fajnie na pewniaka to sklepali, to są te detale, które się zmieniają na plus.

Panie Eryku, dzięki za to, że w marcu wciąż jara mnie ten sezon i będzie sporo okazji, by pooglądać naszych :witam:


Dziś wybitni obrońcy, Martinez zezłomował Lewandowskiego, Varane to profesor, jedna taka interwencja (nie mówię tu już o tej wybitej w końcówce), gdy piłka szła do chyba Lewego, a ten w ostatnim momencie idealnie przeciął podanie - no gość ma świetny sezon. Fred też, jak króliczek duracella nakręcony przez 90 minut, biegał po całym boisku, odbiory, dryblingi, gol. No kurde, to się ogląda z uśmiechem.

Brawa też dla Antonego. Już się przyzwyczaiłem, że wkurwia tym, że robi dużo szumu w miejscu i ma problem, żeby minąć rywala, ale bramka świetna, idealnie trafił, do tego naprawdę dobra gra w obronie. Bardzo fajna zmiana Garnacho, który też ciągnął swoją lewą stroną, brakuje mu tego ostatniego dotknięcia, ale lubię to, że chłopak nawet jak zanotuje dwie-trzy straty, to i tak bezczelnie idzie dalej i się nie łamie.

Gorzej dziś Rashford, który nie był sobą, słabe decyzje, straty przez za mocno wypuszczaną piłkę, czasem też za bardzo chciał kończyć, zamiast rozegrać. Sancho też nijaki, ale on powinien grać na boku.

No i fajnie dziś było, lubię ten mecz.

Piekie(L)ny pisze:
23 lut 2023, 22:58
Lepiej trenować mistrza niż średniaka z problemami jakim jest obecny MU.
lepiej trenować zespół z potencjałem, zwłaszcza finansowym, w poważnej lidze i rywalizować z najlepszymi, a nie jakimiś Augsburgami.

Wróć do „Anglia”