Chłopie, gdyby nie wojna na Ukrainie, pół Europy byłoby uzależnione od rosyjskiego gazu. Dodatkowo Niemcy to anty-atomowy przewodnik na forum Unii Europejskiej, który blokował wszelkie proatomowe inicjatywy. Nie można im się dziwić, bo robili to dla dobra własnego przemysłu; Rosja - źródło taniej energii; Chiny - źródło tanich materiałów; USA - parasol ochronny; UE - rynek zbytu i źródło taniej siły roboczej zarazem. Nie wspominaj zatem o rejtanowskim leżeniu plackiem w celu ratowania wymierającego środowisko - nie w przypadku Niemiec.Piekie(L)ny pisze: ↑24 lut 2023, 12:53Oni coś z tym robią. Zobaczysz kto szybciej dojdzie do neutralności.



