Chelsea FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 06 lut 2006, 17:59

Nono, widziałem wczorajszy mecz i mimo wszystko najbardziej szkoda mi Crespo, który chciał bardzo, ale strzelil 3 gole ( 1 uznany ).Specjalnie patrzyłem na ustawienie Reiny i przy bramce na 2:0 i tej minute później popelnił 2 błędy.A to wyjście z bramki, kosa na Eidurze oraz odepchnięcie Robbena to dla mnie głupota, duża głupota, która nie może być w żaden sposób usprawiedliwiana przez Rafała :/.Hmm, może to i nieobiektywne patrzenie, ale nie rozumiem czemu on go tak broni ? Gdyby nie mimo wszystko szczęśliwy gol Gallasa, to kto wie jakby mecz wyglądał ? Na szczęście rozruszał grę.Świetnie zagrał Robben, który miał motor w d... i biegał po flankach jak szalony.Szkoda Duffa, który zagrał 10 minut może...i znowu kontuzja.Ogólnie jak zwykle mądrze poukładana gra Chelsea, przynajmniej nie pamiętam jakiś konkretnych akcji Liverpoolu, takich blisko 100 %.Rafael zrobił piekną pracę w CFV, ładnie pierwszy sezon na Wyspach, ale jego niektóre decyzje są dla mnie śmieszne i niezrozumiałe... a) dlaczego gra Crouch ? b) Jeżeli już ma grać to w taktyce 4-4-2 jest nie przydatny kompletnie ( Heh, to nie temat o LFC , ale mimo wszystko już tutaj zapytam :wink: ).

Wróć do „Anglia”