Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mlody_ » 06 lut 2006, 21:26

TWSD pisze:W dniu dzisiejszym pan Grzegorz Mielcarski odmówił przyjęcia stanowiska Wiceprezesa Zarządu ds. Sportowych Wisła Kraków SSA.


W dniu 31 stycznia 2006 p. Grzegorz Mielcarski złożył dymisję ze stanowiska dyrektora sportowego klubu, uzasadniając swoją decyzję tym, że współpracując z obecnym zarządem klubu nie ma możliwości realizacji powierzonych mu zadań. W związku z tym, w dniach 01-03 lutego 2006 Zarząd i Rada Nadzorcza Wisła Kraków SSA dokonały analizy pracy dyrektora sportowego, pana Grzegorza Mielcarskiego i działalności pionu sportowego w okresie 2005/2006. Ponadto w dniu 03 lutego 2006 Rada Nadzorcza klubu pozytywnie odniosła się do pomysłów dalszych działań zaproponowanych przez dyrektora sportowego.

W celu zagwarantowania panu Grzegorzowi Mielcarskiemu pełnych możliwości realizacji przedstawionych pomysłów i zmian w funkcjonowaniu pionu sportowego klubu, Rada Nadzorcza spółki zaproponowała dotychczasowemu dyrektorowi sportowemu natychmiastowe objęcie funkcji Wiceprezesa Zarządu ds. Sportowych. W dniu dzisiejszym pan Grzegorz Mielcarski odmówił przyjęcia stanowiska członka Zarządu Wisła Kraków SSA i podtrzymał swoją dymisję. W związku z tym Wisła Kraków SSA przyjęła dymisję pana Grzegorza Mielcarskiego, który w dniu dzisiejszym przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego klubu.

- Rada Nadzorcza klubu pozytywnie odniosła się do wszystkich pomysłów i propozycji pana Mielcarskiego. W związku z tym, postanowiliśmy powierzyć dotychczasowemu dyrektorowi sportowemu funkcje wiceprezesa zarządu, co miało zagwarantować ich realizację. Niestety, pan Mielcarski nie podjął się tego zadania i podtrzymał swoją dymisję. Od osób kierujących klubem oczekujemy nie tylko dobrych pomysłów, ale również żelaznej konsekwencji, odpowiedzialności za ich realizację -mówi rzecznik prasowy Wisła Kraków SSA, Jerzy Jurczyński.

Noi stało sie, Mielcarskiego nie ma już w Wiśle.
Jak w późniejszym wywiadzie mówi Miętta-Mikołajewicz Mielcarski bał się odpowiedzialności, jaką obarczałoby go nowe stanowisko.

Wróć do „Polska”