Dokładnie rok temu, po meczu z Espanyolem mieliśmy bodaj 7 czy 4 pkt. straty do Barcelony. Wtedy była szansa, teraz też jest, ale dużo mniejsza.Ble ble ble, co ty piszesz to nie Anglia gdzie dominat Chelsea jest jasny i klarowny. W hiszpanii od lat dzieja sie cuda Wszystko sie moze zdarzyc, obecna 9-pkt strata wcale nie jest tak duza by nie mozna bylo jej odrobic.
Nie napisałem, że powinni odpuścić, ale walka na trzech frontach może skończyć się tym, czym w ostatnich dwóch latach.Lecz nei powinni zapominac o wyscigu po korona La Liga.
Weź pod uwagę to, że czeka nas dość łatwa seria spotkań - Bilbao (no, dobra, wygramyNie widze przeszkod dla czego niemoglibysmy pokonac Che na wyjezdzie. Jezeli Real bedzie gral jak gra i forma stabilizujaco bedzie rosnac. Mamy szanse ograc kazdego
Na to chyba będziemy musieli poczekać przynajmniej do następnego sezonu, choć nie ukrywam, że zwycięstwo na Camp Nou nie byłoby wspaniałe. Lepiej się mile rozczarować niż gorzko zawieść.Rewanz za bolesna porazke i upokorzenie.


