Dokładnie tak. Przecież nikt nie neguje tego, że z pedofilią i pedofilami należy walczyć. Psychika ofiary może różnie wyglądać po takiej sytuacji, dlatego ujawnianie ich nazwisk i skierowanie na nie 'blasku fleszy' może bardzo zaszkodzić. Tym bardziej w tak młodym wieku. Chyba nie ma oficjalnego potwierdzenia przyczyny śmierci, ale myśl, że na skutek depresji związanej z byciem ofiarą i ujawnieniem danych chłopak targnął się na własne życie, sama przychodzi do głowy.



