Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post autor: HB » 07 lut 2006, 0:05

Smithu pisze:Ble ble ble, co ty piszesz :/ to nie Anglia gdzie dominat Chelsea jest jasny i klarowny. W hiszpanii od lat dzieja sie cuda :> Wszystko sie moze zdarzyc, obecna 9-pkt strata wcale nie jest tak duza by nie mozna bylo jej odrobic.
no co ty... jak chelsea w anglii, to braca w hizpanii tez... chelsea ostratnio 3 remisy z rzedu... i co? jakos nikt nie wspomina, ze juz nie dominuja
Smithu pisze:Real lubi wygrywac rozne rzeczy w pewnym ciagu, liga mistrzow co dwa lata, to moze wygrana z barca co trzy :lol:
dobrze, ze dodales tego lola na koncu, bo ktos by pomyslal, ze ty tak powaznie ;)
Smithu pisze:Lecz nei powinni zapominac o wyscigu po korona La Liga.
zapomniales tym razem lola...

Smithu pisze:Nie widze przeszkod dla czego niemoglibysmy pokonac Che na wyjezdzie. Jezeli Real bedzie gral jak gra i forma stabilizujaco bedzie rosnac. Mamy szanse ograc kazdego.
nie widze przesxzkod zeby nie wygrac z kazdym, przeciez jest to mozliwe. druzyna taka jak real, moze wygrac z kazdym, jasne, ale takie rzeczy sie nie zdarzaja... nie da sie miec az takie szczescie. jest mnostwo druzyn, ktore moga wygrac kazdym totalnie, ale zeby to zrobic musza miec jeszcze mase szczescia. to ze moze wygrac powiedzmy 3 na 10 meczy, nie znaczy ze wygraja... a tym bardziej nieprawdopodobne jest wywiezienie 6 pnkt z valencji i katalonii. zejdz na ziemie...
Smithu pisze:
yazid^ pisze:Bilbao i Osasunę
To powinny byc 2 absolutne zwyciestwa.
jak historia nauczyla juz was nieraz, nie powinniscie lekcewazyc baskow. oni was nienawidza i pluca wypluja w tym meczu

Wróć do „Hiszpania”