no co ty... jak chelsea w anglii, to braca w hizpanii tez... chelsea ostratnio 3 remisy z rzedu... i co? jakos nikt nie wspomina, ze juz nie dominujaSmithu pisze:Ble ble ble, co ty piszeszto nie Anglia gdzie dominat Chelsea jest jasny i klarowny. W hiszpanii od lat dzieja sie cuda
Wszystko sie moze zdarzyc, obecna 9-pkt strata wcale nie jest tak duza by nie mozna bylo jej odrobic.
dobrze, ze dodales tego lola na koncu, bo ktos by pomyslal, ze ty tak powaznieSmithu pisze:Real lubi wygrywac rozne rzeczy w pewnym ciagu, liga mistrzow co dwa lata, to moze wygrana z barca co trzy![]()
zapomniales tym razem lola...Smithu pisze:Lecz nei powinni zapominac o wyscigu po korona La Liga.
nie widze przesxzkod zeby nie wygrac z kazdym, przeciez jest to mozliwe. druzyna taka jak real, moze wygrac z kazdym, jasne, ale takie rzeczy sie nie zdarzaja... nie da sie miec az takie szczescie. jest mnostwo druzyn, ktore moga wygrac kazdym totalnie, ale zeby to zrobic musza miec jeszcze mase szczescia. to ze moze wygrac powiedzmy 3 na 10 meczy, nie znaczy ze wygraja... a tym bardziej nieprawdopodobne jest wywiezienie 6 pnkt z valencji i katalonii. zejdz na ziemie...Smithu pisze:Nie widze przeszkod dla czego niemoglibysmy pokonac Che na wyjezdzie. Jezeli Real bedzie gral jak gra i forma stabilizujaco bedzie rosnac. Mamy szanse ograc kazdego.
jak historia nauczyla juz was nieraz, nie powinniscie lekcewazyc baskow. oni was nienawidza i pluca wypluja w tym meczuSmithu pisze:To powinny byc 2 absolutne zwyciestwa.yazid^ pisze:Bilbao i Osasunę



