Czyli jakieś 4% a załapie się na to w pierwszym półroczu 15 tys umów. Szaleństwa jakiegoś nie ma. Za dwa lata postawiłbym duże pieniądze że będzie takie oprocentowanie kredytów.
Tąpniecie w najbliższych dwóch latach będzie ogromne i trzeba będzie pobudzać gospodarkę a nie trzymać przez najbliższe lata stopy na po nad 6%



