Marsz Niepodległości

Awatar użytkownika
Reinach
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 05 mar 2023, 19:34
Reputacja: 19
Kibicuję: Hiszpania
Lokalizacja: Warszawa/Rypin

Marsz Niepodległości

Post autor: Reinach » 06 mar 2023, 22:52

Piekie(L)ny pisze:
06 mar 2023, 9:22
cloner pisze:
06 mar 2023, 9:18
Piekie(L)ny pisze:
06 mar 2023, 9:14
Przecież niektórzy aktywni uczestnicy otwarcie sympatyzują z Putinowską Rosją
:ban: Przecież to lewica jest spadkobiercą komuny. To razem i inni wokół są za Putinem.
Posłuchaj sobie wypowiedzi niektórych członków konfederacji.

Polska Lewica od dawna stoi na stanowisku, że lepiej nam ze światem Zachodu niż mongołami z Rosji (historycznie i kulturowo nawet europejska cześć Rosji to duchowi spadkobiercy ludów stepowych).
Nie będę dyskutował z poglądami, bo temat jest zbyt szeroki, jak na moje możliwości czasowe, ale o elementarną poprawność faktograficzną to mógłbyś zadbać.

Odkąd polityka istnieje w swym nowoczesnym kształcie, czyli zapewne od rewolucji we Francji w 1789. roku, kiedy to miał miejsce początek wyodrębniania się podziału na prawicę oraz lewicę, a także powstanie pojęć takich jak naród czy stronnictwo polityczne (później partia), to lewica zbliża Polskę do Rosji. Prawica podkreśla przynależności Polski do cywilizacji łacińskiej, z którą Rosja nie ma nic wspólnego i którą najmądrzejsze rosyjskie głowy, z Dostojewskim na czele, nieustannie krytykują.

Gdy odzyskailśmy niepodległość i powstała II RP, prawica budowała niezależną polską politykę, podczas gdy politycy lewicowi, tacy jak Wanda Wasilewska, tworzyli wspólnie z Rosją front, który umożliwił po II wojnie opanowanie Polski przez komunizm. W komunizmie lewicowych związków z Rosją tłumaczyć nie trzeba, warto jednak dodać, że lewicowi politycy PZPR chcieli wpisać do Konstytucji wieczysty sojusz z ZSRR. Prawica zaś wówczas zajmowała się współpracą z innymi krajami zachodnimi, zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi Ameryki, również w osobie hierarchów kościelnych.

W tym czasie duże szkody powstały na gruncie duchowym. Polska do dzisiaj walczy z tym, co lewicowcy umieścili w umysłach Polaków w czasach PRL - z przekonaniem, że Polska nie jest w pierwszej kolejności krajem łacińskim, ale krajem słowiańskim, któremu z racji na podobieństwo genetyczne i językowe bliżej winno być kulturowo oraz politycznie do Rosji niż do Francji czy Włoch. A religia? A kultura? A alfabet? A poczet świętych, a co za tym idzie - wzory postępowania? Nie jest prawdą, że Polska jest krajem bardziej wschodnim niż zachodnim. Nazwa "blok wschodni" zaczadziła umysły Polaków i wepchnęła Polskę do szufladki, do której nie należy i przed którą powinna się bronić, aby nie zniweczyć swojego dziedzictwa kulturowego.

Dzisiejsza lewica jest w oczywisty sposób spadkobiercą lewicy z II RP oraz lewicy z PRL. To temat na dłuższą dyskusję, ale ta dyskusja nie jest nawet potrzebna, bo to widać czarno na białym - na listach wyborczych, z jednej bowiem wystartują Włodzimierz Czarzasty i Adrian Zandberg.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”