Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 08 lut 2006, 11:48

yazid^ pisze:Z jakiego wzoru matematycznego to obliczyłeś
Na serio chcesz to wiedzieć??
Otóż pomnożyłem powierzchnię Hiszpanii przez ilość litrów wina na jednego dorosłego Hiszpana, następnie podzieliłem to przez ilość stron w Asie i dodałem do tego wartość wyrażającą wydajność hiszpańskich drukarnii liczoną w liczbie kartek na dobę..później pomnożyłem przez 100%, zaokrągliłem do części setnych i wyszedł mi taki, a nie inny wynik, który jest podobny do tego wyliczonego przez naukowców wynajętych przez Partię, a na codzień pracujących w tajnym laboratorium na stacji polarnej na Alasce... jakieś pytania, wątpliwości, zażalenia?? :lol:
yazid^ pisze: jest to gazeta dość wiarygodna.
Nie mam więcej pytań...
yazid^ pisze:Zagrali poprawnie i to wystarczyło,
A jak możesz rozgraniczyć dobre spotkanie od poprawnego..to jest rzecz gustów...no chyba, że znasz jakieś dokładne krytteria wg któych można to jednoznacznie wykazać..co do Zaragozy, to faqtycznie zagrali oni jedno z najlepszych swoich spotkań...i na tym to chyba wszytko polega, żeby 'trafić z formą' w najlepszych dla danej drużyny momentach...tego Zaragozie odmówić nie można...kolejną zagadką może być to czy tak samo dobrze zaprezentują się oni w meczach z Królewskimi....czy będą w stanie i tym razem nawiązać wspaniałą walkę z przeciwnikiem...we will see :)
Pozdrawiam...

Wróć do „Hiszpania”