Łazarek na WP pisze: To mały zajšczek, któremu się w główce popieprzyło i ma wrażenie, że jest królem puszczy. Zachował się okropnie wobec swojego trenera. Egipt nie zasłużył, ale cieszę się z jego awansu, tylko dlatego, że zwycięskš bramkę zdobył zawodnik, który zmienił tš gwiazdeczkę. Wczorajszš grę Ahmeda mógłbym porównać do... bzykania słoni. Wielki szum, kurzu dużo, a owoc za dwa lata... . Ucilajšc, chłopaczek robi wokół siebie dużo zamieszania, z którego niewiele wynika. I taka jest prawda o 'wielkim' Mido"
O, w mordę... Ma gadane człowiek



