kurde, faktycznie, ładny wynik. I ta brameczka strzelona przez Sivasspor. Porto, Tottenham, Freiburg, Eintracht i Sociedad bez bramki w dwumeczu, a to mocni rywale.
Dziwi mnie ten postęp włoskich drużyn, może naprawdę sytuacja finansowa jest tak zła, że tak napinają się na puchary żeby jak najwięcej zarobić



