Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

kurczakov

Post autor: kurczakov » 08 lut 2006, 23:13

Wlasnie Krzysiu masz racje po kiego grzyba Caro wstawia Salgado dla ktorego byl to pierwszy mecz po kontuzji. Dlaczego rotacjie w skladnie wykonywane przez naszego treneiro dotyczyly glownie lini obronnej przeciez raczej wiedzial ze Zaragoza potencjal w ofensywie jednak ma spory.

Nastepna sprawa dotyczy Baptisty ktory mial w skladnie zastapic... Zizou jakos sobie nie moge wyobrazic Besti jako czlowieka od rozgrywania. Wg. mnie Cassano sprawdzil by sie duzo lepiej na tej pozycji ktorej wystepowal Bestia.

Wróć do „Hiszpania”