Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post autor: HB » 08 lut 2006, 23:59

oj tam, krzysiu. komp sprawny, ale co mialem pisac? ja tylko sie napinam, ograniczylem sie do tego
Kiedy ostatnio Real zanotował taki wynik?
nie pytaj kiedy zanotowal, tylko kiedy zanotuje. a zanotuje taki, choc moze i wieksze baty, 2 kwietnia.

wybrane cytaty z relacji live na rm, hahahahha:

ciekawe z czego cieszy się R. Carlos? (2:0)
Królewscy nie oddali jeszcze żadnego strzału! (28 min)
Zenada, pogrom, lanie... (3:0)
PARODIA (4:1)
Klęska na La Romareda. (5:1)
mit o odrodzeniu zespołu obalony..
Na usta ciśnie się słynne "kończ waść wstydu oszczędź"...
Real przypomina cyrk objazdowy... to przykre ale taka jest prawda...
Nasze spory, kłótnie o to kto ma grać w pierwszym składzie były całkiem bezsensu...NIKT nie zasługuje na pewne miejsce...NIKT, to kompromitacja, żenada i skandal!
Kiedy się to skończy???
Nie martwmy się, zostaje jeszcze Liga Mistrzów..haahahahaha hahahaha hahahaa uhahahaha uhahaahahah ała....
Beckham z wolnego..jakżeby inaczej w mur!
:rotfl2:

dobrze, ze wam ktos przypomnial miejsce w szeregu, bo po tych seriach fuksow za bardzo sie wychylaliscie. wracac do nory!

Wróć do „Hiszpania”