hmmm staram sie tak sobie przypomniec jakieś jego wpadki i jakoś specjalnie mnie tym nie raził oprócz tych głupich zachowań z pressinegem.
Wiesz ja zauważyłem że on z regóły broni to co "musi bronić" Jak dziś po strzałach Verona [bomba po rozegraniu rożnego] i Dejana poprawka w tej samej akcji, Lobont by zkapitulował nikt by nie mógł miec do niego pretensji. Bo strzały były naprawde przednie. Ale wybronił to fenomenalnie a było to max trudne do obrony. Także temu mu brakuje chyba.
Co do nie pewnych wejśc to wszystko zależy od sytuacji choc sztuka jest ocenić dobrze sytuacje. Może z tym ma problem. Czesto gracz z pola wyjaśnieja sytuacje głowka czy inaczej i mu ułatwiaja gre przy tych dośrodkowaniach ale to tak jest wszedzie. Bronimy w 6 a nie tylko bramkarz
Tego to nie wiemserek408 pisze:ale jak długo tak pociągnie
Dobranoc
FORZA CALCIO



