Moje prawdopodobnie, i nie mam zamiaru odwolywac ich, przegralismy. Ale mentalnosc zwyciezcow miec musimy. Bez tego dalej bedziemy przegrywac.HB pisze:czyje to slowa?
HB pisze:ah ten wspanialy drybling robinho vel 'nowy pele'
Widziales wczoraj w ogole mecz
Widziales jak grali ci dwajHB pisze:ten sergio 'lepszy od oleguera' ramos
Nie badz smieszny i nie oceniaj jezeli nie widziales ich na oczy.
HB pisze:ten najwiekszy ze wszystkich napastnikow ronaldo.
Zaprzeczysz?
HB pisze:ale watpie by z kazdym trenerem tylu fuksa przychodzilo.
Jednak jestes zalosny
kurczakov pisze:Ramos cos sie stara ale z ta forma obrony za duzo nie zrobi
Z tym ze on jako jedyny obok Cicinho jest "obronca" Realu obecnie. Mimo tak fatalnej postawy zespolu wczoraj, on zagral solidnie i poprawnie.
kurczakov pisze:Gravesen
Obydwaj to zenada, Becks bez wsparcia Cicinho jest zerem. Jego rzuty wolne i niepelnosprawne wrzutki z prawej strony tez nie sa niczym dobrym i co gorsza pozytecznymkurczakov pisze:Becks
kurczakov pisze:Robinho
Coz oni obok Ramosa byli najlepszymi zawodnikami na boisku ze strony Realu, widac u nich dobra forme, jednak co mozna zrobic we 2 czy 3 przeciwko calej druzynie.kurczakov pisze:Guti
Powiedzialbym twardo ale bede bardziej delikatny. Ten zawodnik od kilkunastu spotkan i u 2 roznych trenerow nie odnalazl w Realu swojego miejsca na boisku. Co z tego do cholery ze wczoraj strzelil jak przez niego poszly 2 kontry czy 3 po ktorych stracilismy bramkekurczakov pisze:Baptista
Tyle co on mial strat nie powinien miec na pewno a ze mial i nie oddal strzalu na bramke rywali pokazuje jak w slabej jest formie. Szczerze i bez ceregieli napisze ze jego czas rowniez sie skonczyl, Realu obecnie nie potrzeba napastnika ze szpicy, potrzeba jakiegos ktory bedzie sie wracal i gral pilko jak ...kurczakov pisze:Ronaldo
ktory pokazal jak zlym czynem by pominiecie jego zakupukurczakov pisze:D. Milito
kurczakov pisze:Real dobrze nie zagral. Zaragoza w kazdym elemencie gry od Realu byla lepsza.
Ehh, najsmieszniejsze jest to ze Real byl caly czas w posiadaniu pilki, probowal tworzyc cos z czego bylby gol, a wszystko bramki padaly po kontrach i bledach obroncow. Wrocilo to co bylo za Luxemburgo w tym meczu.
Krzysztof Jarzyna pisze:I w ogole po co zmienal sklad.
Dokladnie, niby mial dac odpaczac kilku zawodnikom, ale po co? Skoro CdelR bylo jedynym trofeum ktore moglo byc z zasiegu reki
Robinho akurat wczoraj w krecal w glebe samego milito. 40 zwyciestw z rzeduwelcome pisze:Czyżby?
Mówiłem, pisałem, ale niektorzy fani sa zaslepieni i juz wierzyli w wielkie odrodzenie i seriw 40 zwyciestw z rzedu... Tylko kto jmiał sie odrodzić? Beckham? Real, owszem, strzela bramki, ale słabym lub przecietnym (poziom hiszpanski) druzynom, jak trafili na cos lepszego , np. Celte czy nawet Betis na wyjeżdzie to w zasadzie nie istnieli na boisku. Dzis juz nie mieli tyle szczęscia i pomocy od sedziów i dostali zasłuzone baty. Dlaczego? Bo są przecietni. Robinho jest taki jaki jest, każdy widzi, macha nogi ale tylko przy obrońcach Cadizu i to tylko na SB, kazdy porzadniejszy obronca daje mu lekcje futbolu. Jak to jest z ta aklimatyzacją w końcu?
Pa, spotkamy sie w finale.
HB pisze:dobrze, ze wam ktos przypomnial miejsce w szeregu, bo po tych seriach fuksow za bardzo sie wychylaliscie. wracac do nory!
Napinaj, ale zachowaj troche godnosci i kultury
Niggaz pisze:Copa Del Rey to była ostatnia szansa.
Nie wszystko stracone.
Niggaz pisze:nie ma mowy o żadnej stabilizacji
Tylko takie male ale, nie gralismy skladem ktory wygral 8 spotkan z rzedu
Tomusmc pisze:W większości postów widziałem, że Cicinho nie grał, ale mniejsza z tym bo na początku się pogubiłem więc jak to jest?
Jeszcze chciałem powiedzieć o dziwnych tłumaczeniach kibiców Galacticos, którzy pisali, że widać brak Cicinho Przeciez on gra praktycznie od stycznia bez niego też potrafiliście wygrać, a teraz takie głupie tlumaczenie jest. Poprostu Real był słabszy i nie grał w typowo rezerwowym składzie. Wiadomo, że dobra passa kiedyś się kończy, ale w taki sposób?
Powiem ci jakie ja mam zdanie na ten temat. Cicinho gra od stycznia, Salgado od grudnia leczyl kontuzje, to byl jego pierwszy mecz po niej, widzisz piersza roznice? Cicinho i Becks to znacznie lepsza para niz Salgado i Anglik, widzisz druga? Cicinho wrzuca w pole karne, drybluje, odbiera pilki, Salgado stoi i sie patrzy, badz biegnie za strzelcem bramki ostatnimi czasu, widzisz kolejna roznice? Jak tak to chyba starczy
j1mmy pisze:przyjada zabunkruja sie i sie skonczy 1:0 dla realu i po copa del ray
Niech sie bunkruje, ale ze ja jestem znany ze swojego hura madryckiego optymizmu, wierze w cud.
hala madrid
ps. zaraz dalsza czesc posta ...
yazid^ pisze:którym nie chce się ani biegać
Nie generalizuj, patrzac na przebieg meczu, Guti, Ramos, Robinho i lol Baptista duzo biegali i walczyli, z tymze ten ostatni sie blakal. Trzej pierwsi jako jedyni grali w pilke. Pozniej gdy wszedl Zizou i Antonio tez pokazali wiecej przez kilkanascie minut niz niektorzy przez caly mecz
adekk pisze:pewne jest to, że już nikt nie wierzy w awans,
Pewne tak ze pewne
A kto nazywal go niby mistrzem taktyki i trenerem wybitnym? Nie potrzebna to i nieuzasadniona zlosliwosc z twojej strony. Caro, jest trenerem dobrym, trenerem z Realowska dusza i moze on w Madrycie jeszcze wiele zrobic dobrego.adekk pisze: Lopez "mistrz taktyki" Caro z pomocą Boga i Partii jeszcze jakoś zmobilizuje swoich graczy
fieldy pisze:ROnaldo, Roberto Carlos, Beckham ?
Becks, motal sie, podawal do nieswoich, napieprzal po trybunach.
Ronaldo, stal i patrzal jak sie pilka koluje po murawie.
Carlos, sie smial jak nam bramke strzelili, chyba go ktos przekupil albo sie zacpal.
yazid^ pisze:Helguera i jest szansa, że nie wystąpi z Bilbao
Choc jakis pozytyw. Kontuzja wyjasnia dlaczego go zdjal, szkoda tylko ze przez kontuzje go zdjal
Prosze jesze o polaczenie postow, bo cos sie ryplo i nie moge tego zrobic.



