Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
firmino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 05 lut 2023, 20:18
Reputacja: 23

Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: firmino » 28 mar 2023, 9:37

Po najlepszym Mundialu od blisko 40 lat Lewandowski zakwestionował swoją dalszą grę w reprezentacji, uzależniając ją od tego, czy będzie czuć radość z gry. Po spokojnym, pewnym awansie na poprzednie Euro też nie był szczęśliwy. Jestem ciekaw, czy dziś po kompromitującej porażce z najgorszymi Czechami w historii i po słabym meczu z osłabioną Albanią, w której nie mogli zagrać Broja i Djimsiti - dwaj zdecydowanie najlepsi piłkarze ich kadry - a sprawa awansu nie będzie taką łatwizną jak za kadencji Brzęczka, czy Robert czuje tę radość? Jak myślicie?

Wczoraj mój przyjaciel zwrócił mi uwagę na bardzo ciekawy fakt. Santos jako trener Grecji nie potrafił wygrać z reprezentacją klauna Smudy - największego pośmiewiska w kraju. Nie potrafił pokonać reprezentacji Nawałki, remisując na Euro. Wygrał 3:2 i zremisował z reprezentacją niesłusznie zaszczutego Jerzego Brzęczka, ALE spójrzmy jakich piłkarzy miał do dyspozycji Brzęczek czy wcześniej Nawałka, a jakich Santos.

Mieliśmy selekcjonerów, którzy właściwie ocenili nasz potencjał i pod to robili grę, osiągając dobre wyniki. Zostali zaszczuci i wyrzuceni. W zamian zatrudniamy kolejnego klauna z zagranicy, a motłoch się cieszy, bo motłoch kibicuje reprezentacji, ale nienawidzi Polaków i wszystkiego co polskie. Motłoch domaga się ładnej gry, nie mamy ani ładnej gry, ani wyników. Najwidoczniej można na to machnąć ręką, ważne, że selekcjoner nie mówi po polsku.

Ale chciałbym pogratulować Santosowi, bo już wyrównał osiągnięcia Sousy. Największym osiągnięciem Sousy przez ten stracony rok była wygrana nad Albanią. Wtedy też mieli sporo kontuzji. Też graliśmy do dupy. Santos już w drugim meczu wyrównuje osiągnięcie Sousy, który przypomnę, nigdy z nikim lepszym od Albanii nie wygrał!

Ale zwycięski baraż ze Szwecją to za mało. Dwukrotna wygrana nad Walią i utrzymanie w Lidze Narodów to za mało. Wyjście z grupy na Mundialu, pierwsze od prawie 40 lat to za mało.

Przecież z takim potencjałem, to my musimy bić się o mistrzostwo Europy i świata co dwa lata. Tak jak to robi regularnie Norwegia. Mają najlepszą 9 na świecie Haalanda. Mają najlepszą 10 w Premier League Odegaarda. Mają Sorlotha, który ma 22 mecze i 9 bramek w La Liga. Elyounoussi gra regularnie w Premier League, Aursnes w Benfice, Pedersen w Feyenoordzie, Ryerson w Dortmundzie. Mają Berge z Championship, który a przeciwieństwie do Bielika jest gwiazdą na tym poziomie rozgrywkowym, a nie pośmiewiskiem. Ogółem mają w czym wybierać, dlatego robią doskonałe wyniki na Mundialu, Euro oraz w Lidze Narodów, gdzie są w wyższej dywizji od Polski.

A nie przepraszam. Nie grają na Mundialu, nie grają na Euro, w Lidze Narodów są niżej. Pewnie nie mają tak wybitnych skrzydłowych jak reprezentacja Polski, gdzie Zalewski przez cały sezon we wazystkich rozgrywkach ma brawurowe liczby, które pisząc to, aż zapierają mi dech w piersiach. 1 gol i 1 asysta! Może to jednak nie te liczby, a astma? Kamiński 2 gole i 2 asysty w całym sezonie.

Trzeba uwolnić potencjał Polaków. Dobrze, że zatapiamy swoich ludzi, a pozwalamy obcokrajowcom nas niszczyć i jeszcze jesteśmy z tego zadowoleni.

Wróć do „Polska”