Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 09 lut 2006, 22:20

O mecz na Mestalla jestem raczej spokojny i widzę remis, boję sie tylko, że López Caro nie będzie w stanie na tyle wstrząsnąć drużyna, aby ta w końcu zrozumiała kto tu (tam) rządzi. Sorry, ale dla mnie Caro to trener bez osobowości, a pomeczowe wypowiedzi, w których bierze całkowicie porażkę na siebie i udaje, że wszystko jest OK to już przesada...Facet sam się pogrąża i udowadnia, że jest tylko marionetką Pereza :roll:

Wróć do „Hiszpania”