Najlepszy trener ligi włoskiej

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 10 lut 2006, 7:43

Należy także nie zapominać o Serse Cosmim. Wszak teraz w Udinese idzie mu jak koniowi z wozem pod górkę, ale też jest młody i z roku na rok uczy się coraz więcej.
Roberto Mancini? Szanuję go bardzo, bardzo szybko wszedł do wielkiej piłki. Lazio pod jego wodzą grało przecież w UEFA, a z tamtym składem to i tak nie lada wyczyn.
Fabio Capello to bez dwóch zdań najlepszy szkoleniowiec we Włoszech. Szkoda tylko, że w Juventusie siedzi. Marnuje się tam :P A tak poważnie, Juve bez Capello nie byłoby takie jak jest teraz. Owszem groźni będą zawsze, ale bez Fabio to by nie była t sama drużyna.
Tak naprawdę można by tu wymieniać wszystkich trenerów Calcio. Włoska piłka ma to do siebie, że jest bardzo poukładana taktycznie (tak jak większość sportów drużynowych we Włoszech, np. siatkówka). Każdy z osobna jest osobistością. Nie tak jak na przykład w Hiszpanii, gdzie znam tylko jednego trenera: Franka Rijkaarda, a to nie dlatego, że Barcę prowadzi, ale że poraz pierwszy spadł ze Spartą Rotterdam do drugiej ligi hlenderskiej :P . W Hiszpanii trenrzy są jak widma. Są bo muszą być. We włoszech są to osobistości. Każdy ma jakąś swoją myśl szkoleniową i (owszem) nie zawsze jest ona trafiona (przykład Lippi: w Juventusie kilka mistrzostw, chyba LM wygrana, etc, przyszedł do Interu i... lepiej nie kończyć bo wszyscy wiedzą jak to się skończyło).

Wróć do „Wracając Do Meritum”