Zwała

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 10 lut 2006, 10:53

po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć, że QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku...


P = problem zgłoszony przez pilota

O = Odpowiedź mechaników



P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.

O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.



P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.

O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.



P: Coś się obluzowało w kokpicie.

O: Coś umocowano w kokpicie.



P: Martwe owady na wiatrochronie.

O: Zamówiono żywe.



P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stóp/minutę.

O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.



P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.

O: Ślady zatarto.



P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.

O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.



P: Zaciski blokujące powodują unieruchomienie dźwigni przepustnic.

O: Właśnie po to są.



P: Układ IFF nie działa.

O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony.



P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.

O: Przypuszczalnie jest to prawda.



P: Brak silnika nr 3.

O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.



P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.

O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.



P: Radar mruczy.

O: Przeprogramowano radar by mówił.



P: Mysz w kokpicie.

O: Zainstalowano kota.



P: Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.

O: Usunięto pilota z samolotu.



P: Zegar pilota nie działa.

O: Nakręcono zegar.



P: Igła ADF nr 2 szaleje.

O: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.



P: Samolot się wznosi jak zmęczony.

O: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.



P:3 karaluchy w kuchni.

O:1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.





Autentyczne dialogi pilotów



Wieża: Żeby uniknąć hałasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.

Pilot: Jaki hałas możemy zrobić na wys. 35000 stop?

Wieża: Taki kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed sobą...



Wieża: Jesteście Airbus 320 czy 340?

Pilot: Oczywiście, ze Airbus 340.

Wieża: W takim razie niech pan będzie łaskaw włączyć przed startem pozostałe dwa silniki.



Pilot: Dzień dobry Bratysławo.

Wieża: Dzień dobry. Dla informacji - mówi Wiedeń.

Pilot: Wiedeń?

Wieża: Tak.

Pilot: Ale dlaczego, my chcieliśmy do Bratysławy.

Wieża: OK w takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w lewo...



Pilot Alitalia, któremu piorun wyłączył pół kokpitu:

"Skoro wszystko wysiadło, nic już nie działa, wysokościomierz nic nie pokazuje...."

Po pięciu minutach nadawania odzywa się pilot innego samolotu:

"Zamknij się, umieraj jak mężczyzna"



Pilot: Mamy mało paliwa. Pilnie prosimy o instrukcje...

Wieża: Jaka jest wasza pozycja? Nie ma was na radarze.

Pilot: Stoimy na pasie nr 2 i już całą wieczność czekamy na cysternę.



Pilot: Prosimy o pozwolenie na start.

Wieża: Sorry, ale nie mamy waszego planu lotu, dokąd lecicie?

Pilot: Do Salzburga, jak w każdy poniedziałek...

Wieża: DZISIAJ JEST WTOREK

Pilot: No to super, czyli mamy wolne...



Wieża: Wasza wysokość i pozycja?

Pilot: Mam 180 cm wzrostu i siedzę z przodu po lewej...



Wieża: Macie dość paliwa czy nie?

Pilot: Tak.

Wieża: Tak, co?

Pilot: Tak, proszę pana.



Wieża: Podajcie oczekiwany czas przylotu.

Pilot: Wtorek by pasował...



DC-1 miał bardzo daleką drogę hamowania po wylądowaniu z powodu nieco za dużej prędkości przy podejściu. Wieża San Jose: "American 751 skręć w prawo

na końcu pasa, jeśli się uda. Jeśli nie, znajdź wyjazd "Guadeloupe" na autostradę nr 101 i skręć na światłach w prawo, żeby zawrócić na lotnisko.

Wróć do „Hyde Park”