Właściwie to się zgadzam. Pierwotnie ten turniej miał się odbyć w Chinach latem, ale ci zrezygnowali z organizacji a nie zrobią Pucharu Azji w czerwcu w Katarze. Pytanie tylko, czy topowe ligi europejskie aż tak cierpią, że w styczniu na miesiąc pojedzie 3 Japończyków, 2 Australijczyków i 1 Irańczyk? W 2019 było to 6 graczy Premier League, 5 Bundesligi, 4 rosyjskiej Prmijer-Ligi (ciekawe, jak będzie tym razem), również 4 z belgijskiej Jupiler League (częsty kierunek dla Japończyków i Australijczyków), 2 z La Ligi i po 1 z Serie A, Ligue 1, Primeira Ligi (Portugalia).popieramPiS pisze: ↑07 kwie 2023, 11:15Paranoja. Afryka i Azja wyjmuje na miesiąc piłkarzy z klubów w środku sezonu. Tak być nie powinno.
Myślę, że piłkarze azjatyckich reprezentacji to łakomy kąsek dla polskich klubów z niższych lig, gdzie praktyką jest przesunięcie meczu z powodu "wyjazdu 1 zawodnika na mecz reprezentacji U-17".



