Grupa B na pierwszy rzut oka wydaje się odrobinę "łatwiejsza"... bo nie ma Hiszpanii i Niemiec (dwóch najbardziej utytulowanych ekip w młodzieżowej piłce w Europie). Tyle, że to pozory. Widziałem Francję U17 w towarzyskim turnieju organizowanym u siebie tydzień temu i musze powiedzieć, że pod względem atletycznym wyglądają świetnie. Silne, szybkie, dobrze grają bez piłki.. trudno będzie naszym juniorkom wygrywać z nimi pojedynki 1 na 1.
Młode Angielki to z kolei już pokolenie, które w całości wyrosło w profesjonalnym otoczeniu klubowym najlepszych akademii Man City, Man Utd, Chelsea bądź Arsenalu. Ich przygotowanie motoryczne oraz organizacja gry również będą na najwyższym poziomie. Szwecja to trochę niewiadoma. Ich atutem są zawsze warunki fizyczne... a fakt że wyszły z grupy elimnacyjnej pokonując młode Holenderki sporo mówi.
Cóż, w 2013 na Polskę też nikt nie stawiał... a Pajor, Dudek, Matysik oraz Szemik i tak wróciły z Pucharem i złotymi medalami EURO U17



