Kolejny dzień w biurze Premier League
W oczekiwaniu aż Saudowie zrobią z Newcastle konkurencję dla City
No ale też trochę nie. Zostawiając na boku te oczywista niesprawiedliwość dziejowa jaka było dopuszczenie państw do rywalizacji sportowej z klubami, a skupiając się na tej rywalizacji właśnie, to 3 miś z rzędu także małe łał. A jakby walnęli sobie potrójną koronę, na co mają szanse imo zajebiscie duże w tym sezonie to już wogole mozg rozjebany i poważny argument do miana najlepszej drużyny w historii Premier League.
Tylko, nie róbcie screenów bo wcześnie o tym pisać, a dzisiaj sam wynik nic nie zmienia bo dalej wszystko zależy od bezpośredniego meczu między City i Arsenalem. Martwi za to (kibicow Arsenalu ofc, bo mnie nie bardzo) drugi remis z rzędu.
Z mojej strony, sorka za nauczenie City jak nie przegrywac niczego do końca sezonu hehe.



