Gdzie Wigry a gdzie Ekstraklasa. Chodzi mi o danie szansy młodemu trenerowi. Z Niedźwiedziem może być podobnie. Ja nie wiem, czy to jest dobry trener, pewnie też mało kto mógłby powiedzieć to o Papszunie, kiedy obejmował Raków. Ale z jakiegoś powodu właściciele Rakowa dali mu szansę. Grunt, to żeby właściciel wiedział czego chce, w jakim czasie chce to osiągnąć i kto będzie najbardziej pasował do jego koncepcji. Nie mówię, że to na pewno będzie Niedźwiedź ani że powinien to być on - ważne, żeby Świerczewski był przekonany. Bo że na pewno gruntownie wybadał temat, żeby zminimalizować ryzyko wtopy, to jestem przekonany.



