Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 12 lut 2006, 5:38

No to już dziś, być może najważniejszy dla nas mecz w serie a w tym sezonie. Statystyki są zdecydowanie po stronie gospodarzy ale nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że derby zawsze rządzą się swoimi prawami. Wojna słówek dodała tylko smaczku dla tego pojedynku. Wiadomo, że obie ekipy się nienawidzą. Inter będzie grał trochę pod presją, bo musi wygrać ten mecz ale poza tym chyba wszystkie atuty są po stronie Nerrazurrich (oczywiście teoretycznie). Pełny stadion, atmosfera niewątpliwie przytłaczająca gości (dwunasty zawodnik, będzie po równo :P ;) ). Gospodarze bez większych osłabień, natomiast bardzo niepokoi brak Zambrotty. Zebina też nie zagra, nie wiadomo jak po przerwie poradzi sobie Chellini, czy będzie w stanie zagrać cały mecz na pełnych obrotach, a Blasiego nie chcę widzieć na boisku :P Zostaje jeszcze Pessotto :roll: W ataku pewnie od początku wyjdą Trezeguet i Zlatan... Del Piero ostatnio najlepiej sprawdza się jako joker hehe :lol: ale mam nadzieję, że zagra i coś strzeli :) Martix i Zlatan ponownie spojrzą sobie w oczy :twisted: :twisted: ciekawe komu pierwszemu puszczą nerwy :lol:

Obawy przed meczem?? na pewno sędzia pod dużą presją... Jak słusznie wspomniano, Paparesta to chyba najlepszy sędzia we Włoszech po Collinie. Mam nadzieję, że podoła zadaniu, a mecz będzie czysty i bez kontrowersji.
Boję się też, że nasi zawodnicy nie mają takiej motywacji, jaką ma Inter. 'Lubimy' trwonić przewagi, a licho nie śpi ;) Obrona ostatnio nie spisuje się najlepiej, ale z drugiej strony- atak Interu również :P Mam też nadzieję, że kibice gospodarzy wytrzymają napięcie i w razie czego opanują emocje ;) (nie doszukujcie się jakiejś prowokacji, nie w moich postach :twisted: :twisted: hehe ;) ale wiadomo jak to bywało w przeszłości, a oni się po prostu nienawidzą :P )

Wyniku nie typuje... nie, bo nie :P Z remisu będę zadowolony... ale mam nadzieję, że nie będzie 0:0 :P Ewentualna porażka zaboli, ale świat się nie zawali ;) Juventus to jednak doświadczona ekipa, z charakterem. Nawet po porażce nie powinni się załamać. Wciąż mamy najlepszą pozycję 'startową', przewaga na razie nie maleje ;) Ostatnie wyniki niepewne ale to normalne po takiej pierwszej części sezonu. To Inter musi wygrywać i nas gonić.

Ja się oczywiście wybieram do pubu ;) Najpierw skoki (kolega- fan, ja nie bardzo ale już obiecałem hehe), potem meczyk o 20.30 więc kilka ładnych godzin..... Nie wiem co się bedzie działo :lol: I nie wiem kto Was tu będzie 'pilnował' :lol: Ostrzegam, żeby nie szaleć, bo późno w nocy podsumuję niekoniecznie na trzeźwo hehe ;) I oczywiście zależnie od wyniku :bicz: :bicz: ;) :mike:

Pozdrawiam oraz życzę pięknego, emocjonującego i przede wszystkim czystego widowiska (coby nikt nie miał wymówki hehe :P ).

Wróć do „Włochy”