Mam dokładnie tak samo. Moje podejrzenie jest takie że ostatnio mocno modne stało się wydziwianie w debiutach by omijać główne linie. Rywale nie grają głupot, potem w analizie wychodzi że tu i tam wchodzi niedokładność ale na tyle delikatna że tylko stockfish potrafi ją udowodnić.
Dokładnie, im dalej w las tym bardziej wychodzi kto wydziwia a kto wie co robi.



