Szkoda mi trochę Valencii, to zasłużony klub, były wielkie animozje pomiędzy Interem a Hiszpanami, ale tyle dobrego co ekipa z Mestalla zrobiła dla światowej piłki, to się robi człowiekowi zwyczajnie żal że spadają. Najgorsze w tym wszystkim jest to że nie spadają bo mają gówno piłkarzy czy jakiś mega kryzys, tylko przez właściciela.
Życzę sprzedaży klubu i szybkiego powrotu to elity pucharowej, bo nazwa Valencia kiedy byłem młodym chłopakiem zawsze budziła respekt i była obecna w pucharach.



