O tym, że z aktorem jest coś nie tak to plotkowano jak jeszcze Split był kręcony, czyli w 2015 roku.
Ale nie rozumiem tej wstawki o menadżerze. Jeśli aktor wciąż jest zatrudniany, nawet jeśli wiadomo z jakiego powodu i w filmach klasy B, to nie wiem dlaczego on czy jego menadzer mieliby rezygnować a aktor zamykać się w 4 ścianach.



