Żeby pochwalić jury to jestem pozytywnie zaskoczony miejscem Australii, docenili ją bardziej niż widzowie a to nie był utwór "jury-friendly" (taki eurowizyjny metal). Pytanie, czy dlatego że to Australia czy faktycznie ujęła ich piosenka, prezentacja itd.
Największy problem z jury jest taki, że "wybierają" sobie zwycięzcę, przez co te głosy widzów w praktyce okazują się mniej ważne i to, że Szwecja czego by nie wysłała, tylko raz w ostatnich latach (2021) nie zrobiła co najmniej 100 punktów.



