Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 12 lut 2006, 23:53

Pablo Garcia to niestety niewypał transferowy w moim mniemaniu równie wielki jak Baptista. Urugwajczyk sie nie nadaje do Realu i koniec kropka zero techniki zero czucia gry jedyne co potrafii to brutalne wślizgi w nogi rywala, a o żółtych kartkach ich ilości łaskawie nie wspomne. Wyszlo na to ze to był głupi pomysł trenera który nie mial dobrych pomysłów czyli Luxemburgo. W dodatku cos ala Gravesen po odobiorze piłki ich podania skierowane sa albo do obrońców albo na bok ZERO pomysłu przez co pozycja na ktorej powinien w Realu grać zawodnik typu "odbierz piłke i rozpocznij akcje ofensywną" graja duńsko-urugwajski tandem zabijaków.

Owszem powrotu do zdrowia dla Pabla życze ale tylko by ewentualnie w lecie byl gotowy do transferu poza Madryt. Ewentualna opcja wymiany Pabla na Raula Garcie pojawiajaca sie w plotkach transferowych brzmi jak pieśń zbawienna.

Toudinho pisze:wiec trzeba wzmocnić tą pozycje najlepiej Mama Diarrą
Zgadzam się w 100% :!: :!: Myśle że problem nastepcy Makelele tym transferem by sie rozwiązał
Toudinho pisze:wtedy Fantantonio będzie pierwszym z ławki
Cassano wg. mnie dostaje za mało szans. Powinien grać w pierwszej 11 zamiast tego (już) pseudopiłkarza jakim stał sie Ronaldo :x

Wróć do „Hiszpania”