Tylko o kim to dobrze świadczy?O Eto'o, że niepotrafi znaleźć się w dogodnej sytuacji, bądź jej sam stworzyć? czy o jego kompanach z drużyny, że mu w żaden sposób niepotrafili pomóc??Niggaz pisze:Eto'o nie miał okazji nawet więc nic nie marnował
A co do meczu to niema tak naprawdę podstaw do hura optymizmu dla kibiców Real'u...mecz niepokazał wielkiej słabości Barcy, bo poprostu niemógł. Porażka z taką drużyną jak Valencia nikomu ujmy nieprzynosi, może za to martwić już kibiców Barcy brak pewności gry w meczach, w których niewystępują jej największe gwiazdy...można wręcz odnieść wrażenie, że gdyby nie R10, E2, czy Messi drużyna ta niemiała by większych szans na tytuł,...ale czy inaczej jest z innymi drużynami??? W końcu to liderzy mają błyszczeć i wygrywać mecze, a reszta zespołu musi im w tym jak najlepiej pomóc.
Mnie oczywiście cieszy zmniejszenie straty grupy pościgowej do Barcy, ale jeśli drużyna ta będzie grać "mądrze" to (niestety) niepowinna odebrać sobie szans na mistrzostwo



