Smithu pisze:szkoda tylko ze sedzia byl slepy
Czy mógłbyś wyjaśnić Smithu o co chodzi? Rozumiem, że skoro Twój post jest ironiczny to ta część też jest ironiczna. W takim razie nie wiem co chcesz od pracy sędziego? Jeśli ktoś miałby się skarżyć to kibice Valencii. W końcówce meczu wg mnie powinien być rzut karny dla Valencii, gdy po rajdzie Aimara na linii pola karnego wszedł w niego bodajże Beletti, a sędzia nic nie odgwizdał. Ale wybaczam mu bo ostatecznie wygrali.
Zgodzę się, że Barca przez większą część prowadziła grę, ale czy Valencia była zespołem słabszym? Moim zdaniem nie. To wynikało z jej taktyki. Mieliśmy oddać Barcie inicjatywę i sami szukać szansy w kontrach. I to w 100% wypaliło. Z tych groźnych sytuacji które wymieniłeś ja bym zwrócił uwagę tylko na strzał głową Marqueza i sytuację Larssona - jako na sytuacje rzeczywiście groźne. Bo po przeczytaniu Twojego postu Niggaz jeszcze ktoś by odniósł wrażenie, że Barca co chwile bombardowała bramkę CanizaresaNiggaz pisze:W czym okazywała się ta lepsza gra Valenci?
MARTINIO_VCF pisze:od 9 listopada są niepokonani w lidze,a wieczorkiem pokazali jak na stojąco,luzie i bez wiekszego wysiłku,oszczedzajac siły na kolejne spotkania mozna pokonac Barcelone!
Mogliśmy wystawić tylko Canizaresa co by bez większego wysiłku, oparty o słupek dograł mecz do końca i Ville, aby na "stojąco i luzie" strzelił zwycięską bramkę...Tak, to by wystarczyło...Po co wystawiać aż 11 zawodników
Stary oglądałeś mecz? Jakie na stojąco, jakie na luzie?
Rotnok pisze:Gdyby Blaugrana miała chociaż Messiego, albo Deco, myślę że wynik byłby diametralnie inny.
Gdyby Valencia miała chociaż Ayalę, albo Vicente, myślę że wynik byłby diametralnie inny. Pogdybać fajna rzecz...


