FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 13 lut 2006, 15:14

Barcelona zagrała nieźle, choć było pozbawiona całej podstawowej linii pomocy. I to właśnie brak zawodnika, który potrafiłby dobrze podać prostopadłą piłkę czy kierować akcje na skrzydła, zdecydowanie zabrakło. Jak widać, Eto'o (z pewnością zmęczony po PNA) jeśli nie dostanie dobrego podania, sam nie jest w stanie zbyt wiele zdziałać. Valencia zagrała doskonale taktycznie, to już nie pierwszy mecz, który pokazuje, że jeśli zagra się dość defensywnie z Barceloną, rozgrywając przy tym mądrze piłkę, można skarcić Katalończyków za ich (momentami zbyt) ofensywną grę :] Tak Barcelona poległa rok temu z Chelsea, Realem na Bernabeu i teraz z Saragossą i Valencią :] Co do błędu Valdesa - zdarzają się najlepszym, ale jemu dość często i to w najmniej odpowiednim momencie :]

Wróć do „Hiszpania”