FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 20:20

Niggaz pisze:Nie istnieją. Nie istnieją. Nie istnieję. Dzisiaj nie byli gorsi, ale co tam. Nie istnieją. Nie istnieją. Bo tak piszą Ci którzy nie widzieli meczu. Nie istnieją. Nie istnieją.
Nie kozacz już, prosze Cię. Barcelona przegrywa drugi mecz z rzędu bo brakuje kluczowych piłkarzy, przyznaj sie lepiej do porażki i tym że Barca opiero się głównie na Ronim i Eto i bez niech grają jak grają... " Nie istnieją " po przegrywają, co mnie styl interesuje. Za pół roku będę pamiętał 1:0 dla Valenci. Ja rozumiem że bronisz Barcelony bo to normalne ale troche krytki też się należy i to nie tylko wina Valdeza.

Mam nadzieje że odstawicie Chelsea z kwitkiem ale trzeba w to włożyć wszystko. Kontuzje kontuzjami, tak samo kartki ale taka drużyna jak Barcelona która walczy o mistrzostwo i LM musi dawać sobie rade bez tych najlepszych.
janiofcb pisze:Ja rozumiem, że dzieci na podwórku zauważają tylko nieobecność Ronaldinho
:roll:

Wróć do „Hiszpania”