Coś w tym jest. Kiedyś nie bardzo chciałem wierzyć byłemu współpracownikowi, który opowiadał o kuzynie grającym zawodowo w piłkę i że w niższych ligach jest bardzo popularna mentalność, że wyższa liga to cięższe treningi i większa szansa, że zastąpi cię ktoś lepszy, więc im się po prostu nie spieszy do awansu. Wśród zawodników po 30 jeszcze to w miarę zrozumiałe, bo im się nie chce i w prawdzie oni byli większością takiego myślenia, to i wśród młodszych niejednokrotnie to zaszczepiali. W każdym razie młody głupi idealista byłem i nie chciałem w to wierzyć, a przez to słuchałem przez palce jak mówił tego typu historie.sickstick pisze: ↑22 maja 2023, 16:09Niedawno stojąc w kolejce we wioskowym markecie Dino podsłuchałem ciekawą rozmowę dwóch piłkarzy lokalnej 4-ligowej Polonii z jakimś gościem. Typ do nich "spadliście na 3 miejsce, widzę że awansu nie będzie", a ci do niego "Paaaanie, tutaj nikt nie chce awansu. Już i tak gramy o 1 ligę wyżej niż byśmy chcieli". To jest ten mental![]()
Mi w dalszym ciągu chodzi o połączenie strefy sportowej z mentalną, także myślę, że nie mamy co brnąć w tą dyskusję, bo już była na ten temat mowa - tylko wtedy akurat była fajna seria, która broniła managera.



