No to ładnie [*]Łukasz[ACM] pisze:" Nie istnieje " - przegrywa ( już 2 mecz z rzędu ).
Posądziłem Cię o to?Łukasz[ACM] pisze:Czy ja gdzieś napisałem że z połowy wyjść nie mogą
Barca nie grała cudownie tylko dobrze. Nie musisz mi tłumaczyć tak oczywistych rzeczy. Wiadomo, że za kilka lat najważniejszy będzie wynik a nie styl, ale to nie powód, aby pisać głupoty. Napisz, że Barca nie istnieje kiedy będziemy przegrywać mecz za meczem grając piach.Łukasz[ACM] pisze:Przez miesiąc będą pisac jak to Barca cudowanie grała, a za 2-3 lata już nikt o tym nie będzie pamiętał poza kibicami Barcelony. O to teraz chodzi w piłce nożnej
Po to, abyś na przykładzie drużyny o której grze masz pojęcie (w porównaniu do gry Barcelony) wyjaśnił mi czy przegrywając nie istnieją oni? Tylko tyle. Prawda to więc? Nie istnieli w finale?Łukasz[ACM] pisze:Ale czemu nagle mieszasz w to Milan
Łukasz[ACM] pisze:Przemawia przez Ciebie jakaś zazdrość że to Milan wyszedł z pierwszego miejsca i dzięki temu nie trafił na Chelsea i doszedł do finału
Tylko jakim to ma związek z tym o co pytam? Lepiej napisz kto wtedy istniał a kto nie. No i podaj sam wynik. Bo styl się nie liczy.Łukasz[ACM] pisze:Jestem przekonany że ten finał był jednym z lepszych w historii i zostanie on zapamiętany na dłuuugo, Milan też pokonał Barcelone i mam sie teraz tym chwalić
Zasłaniam się grą BarcelonyŁukasz[ACM] pisze:Co do rozpieszczania to Barcelona przez ostatnie 2 lata chyba Cię rozpieściła cały czas wygrywają i widać teraz tego skutki że zasłaniasz się ich grą...
Staram się tylko uzmysłowić Ci, że Barcelona zagrała dobry mecz z Valencią i wbrew Twojej opinii naprawdę istnieje.
Łukasz[ACM] twierdzi inaczej. Ja tam Twoje zdanie podzielam.Chlopaczek pisze:Milan nie istnieje na boisku tylko w jednym przypadku.Jak na to boisko nie wyjdzie.


