Teraz ten Almiron w sumie też nieźle wypada. Jeszcze O. Cardozo z Benfiki, Barrios też dobry pick. Gamarrę z Atletico jeszcze pamiętam. Ciekawy case, jeszcze za czasów Taty Martino stawiali się topowym reprezentacjom, wiadomi sąsiedzi, a żadnego wymiatacza się nie dorobili - może teraz to się zmieni. Widzę, że w przeszłości wygrali parę razy Copa America, to może w paragwajskiej historiografii wspominają te triumfy tak jak my Wembley (chociaż finał Copa America i 1/4 MŚ to i tak lepsze wyniki niż my od lat 80-tych, więc nie ma co śmieszkować z potężnych Paragwajczyków).



