FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post autor: welcome » 14 lut 2006, 10:46

Co do samego meczu, dopuki Barcelona nie bedzie miala dobrego bramkarza zawsze takie cos sie bedzie zdarzało. a napinka realistow, ze Etoo jest slaby, ze malo punktow, ze porazka, no coż, głodnemu zawsze chleb na mysli. Wsytarczy porownac jakośc gry Realu w meczu ze slabiutkim Bilbao i Barcelony z silną Valencia. I wszystko jasne. Real i Barce dzieli przepaść. A w zasadzie zawodnikow tam grajacych.



ps. del Żelo, del Żelo.

Wróć do „Hiszpania”