FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 lut 2006, 14:49

Krzysztof Jarzyna pisze:No ale ten z kolei nie wywija nogami nad pilka, nie odgrywa pieta czy tez nie biega z chipsami do mamy na trybuny nie mowiac juz ze jemu nie wspomagaja komputerowo sztuczek zeby byly "najzajebistsze".
:zgon:
Nie zapomniałeś jeszcze o czymś?
Specjalnie dla Krzysztofa Jarzyny zdradzam sekret Ronaldinho "poprawcie mi komupterowo sztuczkę" Gaucho :arrow:
http://www.youtube.com/p.swf?video_id=X ... B33E6DFF0B

Wracając jeszcze raz (może już ostatni :roll: ) do tych naszył tłumaczeń to nie przeginajcie w drugą stronę z kolei. Chyba nikt nie napisał, że Barca zagrała pięknie. Barca zagrała dobrze. Po samym meczu byłem zadowolony z gry. Nie z wyniku, ale z gry. Teraz kiedy patrzę na to z jeszcze większym dystansem i już zupełnie na trzeźwo jestem naprawdę zadowolony bo Atletico to był wypadek przy pracy tylko w takim wypadku. Bez Dinho, Deco i Messiego zagraliśmy dobre spotkanie z viceliderem na jego terenie i minimalnie przegraliśmy. Nie ma nad czym rozpaczać. Ja nie wiem czy ktoś się tutaj frustrował jakoś specjalnie. Raczej nie a nawet jeśli to minimalnie dla zasady może :roll:

Wróć do „Hiszpania”