Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post autor: Smithu » 17 lut 2006, 14:58

Niggaz pisze:Uh uh uh uh Smithu.
Wciąż domagasz się przeprosin za to, że krytykowaliśmy Was po porażce 6:1 czy już nie musimy przepraszać?
kulekfcb pisze:a ty jak choragiweka jestes bez kitu, nie naucza sie szacunku?? kto to mowi??

Uhuhu sweet :D i like it :D

Nie chce przeprosin, bo jestescie dla mnie smieszni i coraz bardziej zalosni, z reszta mam dosc tego plytkiego napinania sie pieprzenia bez sensu. Zamiast zajac sie rozmowami o pilce to forum przejelo role centrum irytacji i frustracji kibicow.

Kulek, jezeli uwazasz ze przy jednym spotkaniu po ktorym jezdzilem chamsko po Barcie jestem choragiewka to wybacz ale chyba sie troche mylisz z prawda :/ Szacunku? Wy i szacunek... najlepszy przyklad dajecie co kolejke, nawet jakby Real zniosl Barce 10-0 to i tak dzieki sedziom, ukladom, kontuzjom i wszelkim innym zjawiska a nie dzieki grze ... poza tym jestesmy w temacie Real Madryt
Co do Ligi Mistrzów to Real wygra z Arsenalem raczej. Zdziwiłbym się mocno gdyby było inaczej. Nie wiem jak wygląda drabinka dalszych faz, ale dobrze by było gdyby istaniała opcja konfrontacji z Barceloną w dalszej fazie
i znow ta pycha... ktora juz nie raz was zgubila :/ Real jakby nie bylo jest w lepszej sytuacji by przejsc do nastepnej rundy.. no ale nie zaraz odezwa sie glosy ze Real to patalachy i cieniasy oczywiscie wygraja za pomoca sedziow, albo przekupia Henrego ... :/

Z reszta po co ja to pisze, zaraz dacie to do zlotych ust albo innej glupiej zabawy, ironicznie olejecie, badz uszczypliwie skomentujecie ...

Bez odbioru...

Wróć do „Hiszpania”