Ameryki nie odkryłeś. To chyba logiczne, że księża, tak samo jak politycy będą nam mówili to, co chemy usłyszeć. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. nie ma się czemu dziwić. Każda osoba pełniąca funkcję 'publiczną' będzie mówiła to, co chce usłyszeć motłoch. No oczywiście, że Watykan ma z góry opracowane odpowiedzi. TO również nie wydaje mi się być czymś dziwnym. Watykan - jako najwyższa władza kościoła musi dawać przykład swoim podpoiecznym, czyli zwykłym księżom. W odpowiedziach na różne kontrowersyjne pytania dlatego nie może być nawet najmniejszego błędu. Niewiedza zwykłych śmiertelnników - tak, to niewątpliwie wielka przewaga kościoła, ale niby dlaczego mieliby jej nie wykorzystać? To są tylko ludzie i dążą nie tylko do dobra ogółu, ale też do ustawienia własnej osoby na wysokiej, bezpiecznej pozycjibagg pisze:Jedną z cech kleru jest właśnie to, że potrafią manipulować prawdą...pokazywać nam to co chcielibyśmy słyszeć, a sprawy nieprzyjmne odkładać na bok. Mogę się założyć, że Watykan ma zaplanowane z góry odpowiedzi na kontrowersyjne pytania...i potrafią oni doskonale wykorzystać niewiedzę 'zwykłych śmiertelników'. Mury Stolicy Apostolskiej kryją też wiele tajemnic, o których się nie dowiemy
Nie no zaraz dojdzie do tego, że CIA jest pod władaniem Watykanubagg pisze: Ale teraz chodzi mi o siatkę wywiadowczą Watykanu...gdzież słyszałem, że posiada on najstarszą i najbardziej doświadczoną agencję wywiadowczą na świecie, powie mi ktoś o tym coś więcej?
Tak, Jan Paweł II zrobił baardzo dużo dobrych rzeczy. Wiesz co Chłopaczek? Każdy zawsze może zrobić więcej, może doceń po prostu to, co zrobił Wojtyła? Ludzi idealnych rzeczywiście nie ma, ale Karol Wojtyła był jednym z tych, których można nazwać 'prawie idealnymi'.bagg pisze:On zrobił wiele dobrego, możliwe że Chlopaczek miał rację z tym, że mógłby zrobić jeszcze więcej ale tego już się nie dowiemy. Oczywiście nie było on bez skazy, bo nie ma ludzi idealnych, choć jak dla mnie był on go bliski.
Połączył wszystkich Chrześcjan nie tylko w dniu śmierci. Myślę, że jednoczył nas wszystkich podczas swojego życia, a Ci, którzy zjednoczyli się w dniu Jego śmierci, niewątpliwie zrobili to na pokaz.bagg pisze:Połączył też wszystkich chrześcijan podczas jego śmierci, ale szczerze powiedziawszy bardzo mnie denerwowało to, że wszystkie dzieciaki tak nagle pokochały osobę o której nie miały najmniejszego pojęcia, modne stało się też wysyłanie łańcuszków przez gg i posiadanie w opisie słowa 'Ojciec Święty', itp
Zachowanie większości ludzi też jest całkiem zrozumioałe. Skoro kolega ma w opisie Ojciec św. to dlaczego ja mam być gorszy? To tak samo, jak z młódymi kibicami. Barca, za miesiąc Chelsea, później jeszcze Milan... Nikt nie chciał byc gorszy, wiec zaczęto manifestować 'miłość' do Papieża Polaka. Wiadomo było, ze jest to tylko chwilowe zachowanie. Tak samo jak kibice... Super, dwa dni bez bijatyki z kibicami przeciwników, a później wszystko wraca do normy. W dniu śmierci, że tak się wyrażę, Jan Paweł II stał się modny
Tak samo jak Ty nie możesz powiedzieć, że Boga na pewno nie maChłopaczek pisze:Problem polega na tym ze nikt na ziemi nie moze w 100% powiedziec "tak niebio istnieje"
Tu się akurat zgodzębagg pisze:Jeszcze jeden temat, który chciałbym poruszyć to antykoncepcja w oczach Kościoła. Tu również się z nim nie zgadzam. Gdy w Afryce około 1/4 ludzi jest zarażona AIDS i innymi chorobami to czy antykoncepcja nie byłaby wręcz wskazana?
No tak. A jak nazwiesz postawę islamskich terrorystów? Też wierzą w ślepo w to, co powie ich religijny przywódca. Tak jest wszędzie, nie tylko w kościele Katolickim. No właśnie, Ciebie Chłopaczek nie da się usatysfakcjonowaćChłopaczek pisze:Watykan moze powiedziec cokolwiek bo fanatycy wierza slepo w ich slowa reszta przestrzega ich wybiorczo (antykoncepcja) a takich jak ja w pewnych sprawach zadna odpowiedz Watykanu nie usatysfakcjonuje.
Nie, nie wydawałby sie tak potężny. Akurta w tej kwestii popeiram kościół, jestem przeciwko klonowaniu. Oglądał ktoś film 'Island" ?Chłopaczek pisze:Bo gdyby czlowiek sklonowal czlowieka to czy Bog wydawalby sie tak potezny jak wydaje sie teraz?
Plotki były zawsze i będą zawszeChłopaczek pisze:Podobno jakis dwoch biskupow poblogoslawilo ich przed akcja (jak widac nie pomoglo).
Było o tym głośno. Kolejna plotka, przynajmniej tak mi się wydaje. Po śmierci Jan Paweł II stał się najbardziej popularnym tematem, więc trzeba było czymś zaspokoić rzeszę czytelników, słuchaczy czy też widzówbagg pisze:A tak swoją drogą...słyszeliście o teorii, że JP II był leczony komórkami macierzystymi, które potępiał? Ja mimo wszystko sądzę, że to bujda. Jeśli jednak okazałoby się, że tak było to zająłbym raczej stanowisko, że robiono to bez jego zgody.
bardzo głupia.bagg pisze:Właściwie to by było bardzo sprytne zagranie. Papież, którego kochają wszyscy ginie jak męczennik. Cały świat modli się za niego...jakby to dobrze nakręcić dałoby się zarobić dużą kasiorę na tym (chociaż jestem pewien, że tego im akurat nie brakuje). Pozatym pokazałoby to światu jak to inne religie są złe i w ogóle. Wiem, głupia teoria, ale .
Dobra, spać mi się chce i na razie mam dosyć myślenia


