Więc o ile wcześniej chciałem go tylko dlatego, żeby te barcelońskie konta na Twitterze miały psikusa, to teraz go chcę-chcę, ale jak jednak wybierze Barkę, to jakby co go nie chciałem.
A Vinicius dźwignął wielki klub pomimo bardzo dużej krytyki i niewspółmiernej roli do jego umiejetności gdy przychodził, większość chłopaczków by się rzeczywiście spaliła.



