Jak Real z Ancelottim i bez żadnego pewniaka w przodzie do przepychania meczów z Almeriami będzie w stanie tak punktować, to będę zaskoczony. Będzie trzeba się modlić, że Rodrygo wejdzie na poziom ~20 bramek w sezonie, ale to przy jego ogólnej charakterystyce oznaczałoby światową czołówkę, a na to może być za wcześnie.
Dlatego - jak wyżej - nie będzie Mekambe to sezon bez żadnych oczekiwań. Oczywiście takie samo podejście miałem w sezonie 21/22 i się okazało, że Benzema życiówka, Vinicius potężny progres, Courtois życiówka, Ancelotti dobry sezon etc. ale też przed tym sezonem za to uważałem, że Real niczego nie wygra z takim podejściem do budowania kadry, i nie wygrał.
Ta kadra będzie potężna jak przyjdzie gracz mogący dać te +20 bramek.
Przecież jakby przyszedł taki Kane czy nawet Lautaro to by było: Kane/Lautaro, Vinicius, Rodrygo, Brahim, Guler, Joselu, Valverde, Bellingham, Ceballos, Tchouameni, Kroos, Modric, Camavinga na 6 pozycji, lol.
Ale wiadomo, że albo będzie Mbappe, albo skończy się na Joselu, ew. Alvaro z młodzieżówki.
Prime Mourinho robił 92 i 85 pkt mając Cristiano, Benzemę, Higuaina, Di Marię i Ozila w samym ataku. Jeden sezon zrobił rekordowy, a tak to raczej niefortunne porównanie.



