Ja cały czas uważam, że realne szanse na ściągnięcie Mbappe, to Królewscy będą mieli dopiero wtedy jak skończy mu się kontrakt i będzie mógł odejść za darmo. Real Madryt nie jest w stanie jednocześnie opłacić kwoty transferu a także olbrzymiej pensji Francuza, dlatego to co normalnie miałoby pójść na transfer Mbappe i na konto PSG, to ostatecznie będzie częścią inwestycji pod warunki kontraktu zawodnika. Z resztą Perez założę się, że nie ma zamiaru płacić na konto PSG takiej kasy jaką sobie żądają. Mbappe przyjdzie do Realu za darmo albo w ogóle i to nie wiadomo czy uda się dogadać odpowiednie warunki kontraktu, bo zarobki Francuza są kosmiczne i nawet połowy takiej kasy nie dostanie w Madrycie.
Jednak sam uważam, że Francuz już jest na takim etapie, że pieniądze wcale nie muszą mieć u niego głównego znaczenia. W PSG zarobił olbrzymie pieniądze a w Realu nadal by zarabiał krocie i płakać nie będzie. Pytanie czy mamusia Mbappe będzie prowadziła synka tak jak Neymara prowadzi jego tatulek a syneczek pokornie będzie rodzica słuchał?
Czas pokaże. Ja mam jednak przeczucie, że Francuz za rok trafi do Madrytu. Czas pokaże co z tego wyjdzie.



