Kosciół

Awatar użytkownika
rymownik
Czerwony Diabeł
Posty: 786
Rejestracja: 14 lis 2005, 21:26
Reputacja: 0

Post autor: rymownik » 18 lut 2006, 16:11

Chłopaczek pisze:No no jestem pelen uznania i dziekuje za ten tekst.Ciekawy przyznam.
Proszę :) Nie mów już, że jak trzeba podać argumenty to uciekamy :D

Chłopaczek pisze:"Próbując pokazać paradoksy i sprzeczności tego pontyfikatu "The Times" zaczyna od przypomnienia stosunku Jana Pawła do wolnego rynku i kapitalizmu, który kojarzył z egoizmem, materializmem i hedonizmem. W tym samym akapicie autor tych wspomnień pisze: "Wróg totalitaryzmu i champion walki o społeczną sprawiedliwość, wolność religijną był jednak postrzegany przez znaczną część umiarkowanych i postępowych katolików jako autorytarny hierarcha zdecydowany na rewizję pewnych kluczowych reform wielkiego Drugiego Soboru Watykańskiego z lat sześćdziesiątych."

Był uwielbiany przez miliony katolików całego świata, pisze "The Times", kiedy spojrzymy jednak na dostępne dane statystyczne nie ma wątpliwości, że pozostawia Kościół w gorszym stanie niż go zastał. Do jego największych zasług zarówno konserwatywni jak i liberalni katolicy zaliczać będą zachowanie jedności Kościoła.

Równocześnie, zapewne w związku z pedofilskimi skandalami, gwałtownie spadła liczba powołań kapłańskich, spadła liczba ślubów w katolickich kościołach, wzrosła statystyka rozwodów w katolickich rodzinach, nasilają się głosy żądające porzucenia celibatu księży katolickich i dopuszczenia kobiet do kapłaństwa.

W Europie zainteresowanie wiarą katolicką wydaje się gwałtownie spadać, w szczególności wśród ludzi młodszych. We Francji zaledwie 7 procent dzieci i młodzieży chodzi do kościoła.

Dla brytyjskiego "The Oserver" obszerny artykuł przygotowała Cristina Odone, były redaktor naczelny "Catoholic Herald". Cristina Odone pisze między innymi: "Po wielu pobłażliwych włoskich papieżach, którzy byli przekonani, ze Kościół może przetrwać przymykając oczy na współczesne obyczaje, Polski Papież wywoływał w nas uczucie niewygody. Jego nieprzejednany stosunek do homoseksualizmu, aborcji, rozwodów, celibatu oburzał wielu ludzi, którzy mieli wrażenie, że w dwadzieścia lat po Soborze Watykańskim Drugim Kościół powrócił do mroków średniowiecza ograniczając się do systemu zakazów i tabu."

Cristina Odone wspomina jak w roku 1993, po ogłoszeniu encykliki Veritatis Splendor, w której Papież ponownie ogłaszał swój sprzeciw wobec środków antykoncepcyjnych, twierdząc, że są one równie sprzeczne z wolą Boga jak aborcja i eutanazja, rozmawiała o niej z pewnym dominikaninem. "Dominikanin wzruszył ramionami i powiedział mi, że od dwudziestu lat nie zdarzyło mu się, żeby ktoś spowiadał mu się ze stosowania pigułki."

Amerykański dziennikarz cytuje również słowa szwajcarskiego teologa Hansa Kunga, który ze względu na swoje liberalne poglądy pozbawiony został przez Papieża prawa nauczania. Hans Kung w wysłanym w ubiegłym tygodniu liście otwartym do wielu czołowych dzienników europejskich pisał: "Sytuacja Kościoła Katolickiego jest poważna. Papież jest ciężko chory i zasługuje na współczucie. Ale Kościół musi żyć dalej. (...) W moim przekonaniu, nie jest to największy, ale najbardziej kontrowersyjny papież dwudziestego wieku. Papież wielu zasług i wielu błędnych decyzji."

W analizach tego pontyfikatu często przywołuje się również Afrykę i problem AIDS. Heroiczna walka Kościoła przeciw środkom antykoncepcyjnym niebywale utrudnia walkę ze straszliwą epidemią i przyczynia się do coraz większego żniwa śmierci. Czy kolejny papież będzie bardziej współczujący - pytają autorzy wspomnień."
Jak zwykle są dwie strony medalu. Nigdy nie będzie tak, że człowiek będzie czynił jedynie dobro. jak każdemu człowiekowi papieżowi zdarzały się błędy, jednak myślę, że zostały one odpokutowane jego dobrymi czynami ;)
Chłopaczek pisze: Dobre Smile Jak wybiora mnie na papieza to wtedy zobaczymy.Moglbym zrobic wtedy tyle dobrego jak rowniez tyle samo zlego co on.
A będziesz startować ? :P Zgodzisz się ? :P Myślę, że nie zrobiłbyś tyle dobrego co on. Wydałbym na Ciebie wyrok :P :D
Chłopaczek pisze:Z tego co wiem tam sie trzeba modlic 7 razy dziennie i to kleczac w strone Mekki czy meczetu.A traktowanie kobiet w krajach islamskich uraga wszelkim normom i prawom czlowieka.
Dobrze wiesz :P :) Też o tym słyszałem. KObieta w islamie nie jest człowiekiem. To jest taka niewolnica zdana na łaskę męża. Takie popychadło.
Chłopaczek pisze:Tylko ze to nie usprawiedliwia fanatyzmu niektorych katolikow i robienia z Polski panstwa wyznaniowego.Nie mozemy sie ogladac na ludzi ktorzy postepuja jeszcze gorzej od nas i usprawiedliwiac tym swoje winy.Takich zawsze znajdziemy.
A ja wcale nie próbuję nikogo usprawiedliwiać :) Wszędzie są fanatycy, chcę Ci jednak pokazać, że z Polską wcale nie jest tak źle. Mt posiadamy cwanych księży, którzy potrafią przewrócić w głowie osobom niskiej inteligencji, jednak w krajach islamskich przywódca religijny jest prawie bogiem ;)
Chłopaczek pisze:To niestety zaden argument na to ze nie lamal pewnych zasad.Nie robmy z niego swietego.Dziwne jest tez stwierdzenie "to nie bylo w jego stylu".Moze lepiej napisac to: to nie bylo w stylu papieza takiego jakiego obraz pokazywaly nam media.
Może nie jest to dobry argument, ale zawsze jakiś :P A dlaczego mamy nie robić z niego świętego ? To już niedługo :) A tak serio, to nie próbuję z niego robić świętego, choć moim zdaniem na taki tytuł zasłużył ;) Może i masz rację, ale on nie odpowiada za to kreowanie :)

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”