Chciałbym tego jak nie wiem co. Lepszego zakończenia swojej przygody z Tourem nie mógłby sobie wymarzyć
Tylko, że akurat Pola Elizejskie będą dla niego najtrudniejsze. 37 lat, moc już nie ta, a Pola wymagają, oprócz szybkości, wytrzymałości szybkościowej, bo to katorżniczo długi finisz. Będzie ciężko. Philipsen, Jacobsen, Ewan, Groenewegen czy Pedersen mają więcej zdrowia.



