Kosciół

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 19 lut 2006, 1:55

genius pisze:Cały czas drążysz temat o Afryce, no więc dobrze. Po pierwsze: myślę, że Jan Paweł II nie chciał zezwolić na stosowanie antykoncepcji, ponieważ bał się tzw. następstw. To jest jak w tym przysłowiu 'Dać palec, a wezmą całą rękę'. Gdyby kościół zezwolił na stosowanie antykoncepcji to wszyscy zaczęliby ciągnąć za inne sznureczki i wyszłoby na to, że kościół nie ma nic przeciwko klonowaniu. Myślę, że to właśnie z tej przyczyny, kościół nadal pozostaje bardzo konserwatywny i nie chce jakichkolwiek zmian. Na pewno są też jakieś inne przyczyny, ale ta jakoś sama mi się nawnęła :P
Niech bedzie tak jak mowisz.
Mam jednak jedno ale.Z tego co napisales wynika ze papieza bardziej niz los czlowieka obchodzilo aby dogmaty i twierdzenia koscielne (powiedzmy to sobie bez ogrodek nieprzystajacych do wspolczensnej rzeczywistosci jesli bierzemy te o antykoncepcji) oraz sam kosciol pozostaly w niezmienionym ksztalcie.Wszystko to sie ma opierac na zasadzie kuli snieznej.Kawalek ruszymy a wszystko poleci na leb na szyje.
A teraz powiedz jak to powyzsze ma sie do zdania z tekstu ktory tutaj wrzuciles: "Można wyrazić się radykalnie: Jan Paweł II nie bronił chrześcijaństwa ale człowieka"?

genius pisze:No więc Polska mieści się w środku, czyli nie ma co narzekać :) Myślę, że młodsze pokolenie będzie już miało inne nastawienie do religii. Z moich obserwacji wynika, że kościół odgrywa coraz mniejszą rolę dla młodych ludzi.
Pokladam duze nadzieje w obecnym i przyszlym pokoleniu.Mysle ze media rozczaruja sie tak bunczucznie nazywanym pokoleniem Jana Pawla 2 poniewaz w wiekszosc nie bedzie ono czolobitne.
genius pisze:A co z czyścem, w Biblii jeżeli się nie mylę, nie ma mowy o czyścu ;)
Tak czysciec zostal wymyslony przez kosciol.
Niestety obawiam sie ze pieklo tez bo Biblia wspomina o tym ze grzesnikow ktorzy nie dostapia zbawienia czeka druga smierc a mianowicie smierc duszy i calkowite unicestwienie.
Za to jednak glowy nie dam.Ale czysciec z pewnoscia wymyslil sobie kosciol.

genius pisze:W końcu naród musi mieć kogoś, kto ciągnie do przodu, kto jest takim orędownikiem nadziei, kto potrafi zjednoczyć naród i jest jego napędem. Niewątpliwie taką osobą dla Polaków jest papież, dlatego pomija się tą drugą stronę medalu.
Tak tez juz o tym pisalem.Nasz kraj cierpi na brak autorytetow i wielkich indywidualnosci.Dlatego kazdy wiekszy sukces naszego rodaka napedza spirale.Przykladem "malyszomania" czy "krzynowkomania" po paru jego udanych wystepach w LM.Papiez nadawal sie do tego idealnie bo nie jest jednosezonowy.Wielu Polakow po prostu dorastalo przy nim..Nigdy nie doswiadczyli zycia bez niego bo on zawsze byl co prawda glownie w Watykanie ale byl i "czuwal" nad Polska i Polakami.Dlatego szok po jego chorobie (klamliwe informacje w tv ze papiez ma sie dobrze a sam chyba pisalem na forum ze on do konca roku 2005 nie dozyje) a nastepnie smierci byl ogromny.Niektorzy nie potrafili sobie wyobrazic swiata bez papieza.Mysleli chyba ze bedzie zyl wiecznie.

Nie byloby tego wszystkiego jednak bez magnetyzmu i niemal madrosc bijacej z papieza Polaka.To byl taki dobry ojciec ktory swoje dzieci potrafi skarcic i robil to ale glownie mial do nich stosunek na "tak" (jakkolwiek to nie brzmi).Nawet media by nie pomogly gdyby Wojtyla nie mial tego czegos co odroznia ponadprzecietne jednostki od szarego motlochu.

Nie mam zielonego pojecia kto teraz wypelni ta luke.Dziwisz sie nie nadaje.Rydzyk troche skorzystal bo plebs bardzo na niego liczy.Malysz i Krzynowek sie skonczyli."Dudkomania" byla dwumiesieczna.Kolakowski w Anglii podobnie jak Lem (do tego krytykuje obecny rzad).Szymborska ateistka popierajaca homoseksualistow.Milosz nie zyje.
Kompletnie nikt nie przychodzi mi do glowy kto chocby troche mogl wypelnic dziure po smierci tak "wielkiego autorytetu moralnego" jakim byl dla wiekszosc Polakow katolikow Karol Wojtyla.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”