Maciej Żurawski. Nie wiem czemu skreślasz od razu Lema, przecież gdyby mu się chciało udzielać wywiadów, nie był tak odpychający i pogardliwy w wypowiedziach... no dobra, gdyby nie był Lemem, to dałby radęChlopaczek pisze: Nie mam zielonego pojecia kto teraz wypelni ta luke.Dziwisz sie nie nadaje.Rydzyk troche skorzystal bo plebs bardzo na niego liczy.Malysz i Krzynowek sie skonczyli."Dudkomania" byla dwumiesieczna.Kolakowski w Anglii podobnie jak Lem (do tego krytykuje obecny rzad).Szymborska ateistka popierajaca homoseksualistow.Milosz nie zyje.
Kompletnie nikt nie przychodzi mi do glowy kto chocby troche mogl wypelnic dziure po smierci tak "wielkiego autorytetu moralnego" jakim byl dla wiekszosc Polakow katolikow Karol Wojtyla.
Autorytetów nie ma i nie będzie, bo Polacy ich nie lubią. Lubią za to opluwać i papeź też by się nie wybił, gdyby nie był z kleru, co mu zapewniło ochronę nawet przy jednaniu się z Żydami i muzułmanami. Nie neguję zdolności JPII, ale gdyby ktoś inny propagował taki powszechny brak nienawiści, nikt by go nie słuchał. Tutaj zadziałała głównie magia stanowiska, bycie pierwszym polskim papeziem zapewniło mu miłość Polaków z urzędu. Teraz przydałby im się raczej nowy Piłsudski, Kaczyński ma trochę zapędów dyktatorskich, więc jako autorytet zastępczy będzie w sam raz. Albo przeciwieństwo, premier Marcinkiewicz, normalny człowiek jak każdy z nas, kto by go nie kochał
Luki się nie zapełni, bo obecnie lepiej być bezbarwnym, nie wyróżniać się tłumu. Jedyny człowiek, który ma potrzebną charyzmę chowa się w rozgłośni i nie może się za bardzo wychylać, bo Episkopat boleśnie by go skrócił. Rydzyk musi zostać szarą eminencją, inaczej już dawno założyłby własną partię, a nie działał przez figurantów i przydupasów z LPRu, oraz PiSu, który potrzebuje jego poparcia. Tak więc nie będzie Ojca Dyrektora- Duchowego Pasterza Wszystkich Polaków



